sobota, 12 lutego 2022

Spacerkiem po Strzelnie - cz. 175 Ulica Dr. Jakuba Cieślewicza - Miradzka - cz. 2


Opisując w poprzedniej odcinku budynek spod numeru 1 pominąłem jego architekturę. Po części uczyniłem to rozmyślnie oczekując za ukończeniem trwającego remontu. Zanosi się na to, że przeprowadzony on zostanie zgodnie ze sztuką konserwatorską i nic się nie zmieni w jego historycznej architekturze zewnętrznej - zachowany zostanie jej styl nawiązujący do neobaroku i neoklasycyzmu. Piętrowa elewacja frontowa jest pięcioosiowa i poprzez zastosowanie zdobień w formie pilastrów daje wrażenie jakby z lica wystawały dwa boczne ryzality - północny szerszy i południowy węższy. Nad wejściem frontowym do kamienicy, które umieszczone jest w południowym narożniku znajduje się balkon z piękną kutą, metalową balustradą. Z połaci naczółkowego dachu rzucają się w oczy pięknie odrestaurowane lukarny. Równie bogato zdobiony jest szczyt północny kamienicy. Po ukończeniu remontu powrócę do bardziej szczegółowego opisu.  

Dzisiaj przechodzimy pod kolejny tym razem nowoczesny, modernistyczny budynek - siedzibę Banku Spółdzielczego w Strzelnie. Do 1973 roku było tutaj kartoflisko, czyli działka rolna, którą dzierżawiono od proboszcza strzeleńskiego. Po jej stronie południowej przebiegały tory bocznicy kolejowej, którą przetaczano wagony na geesowski plac węglowy. W tym czasie, kiedy rozpoczęto budowę nowej siedziby BS odbywałem skróconą służbę wojskową w Marynarce Wojennej i stacjonowałem na Helu. Kiedy wróciłem z wojska mury w stanie surowym już stały, ale nie były jeszcze nakryte dachem. Już współcześnie ze starej Kroniki przechowywanej w Urzędzie Miejskim dowiedziałem się o wmurowaniu aktu erekcyjnego i o oddaniu budynku do użytku. Był czas, że dość dokładnie poznałem dzieje strzeleńskiego banku, który w lipcu 1976 roku znalazł tutaj swoją siedzibę.  

A jakie były początki Banku. Otóż w okresie przedwiosennym 1865 roku na walnym zebraniu założycielskim powołano do życia Towarzystwo Pożyczkowe dla miasta Strzelna i okolicy. Na jego czele stanął wówczas znany miejscowy lekarz dr Ferdynand Gorczyca zaś jego zastępcą został niemniej popularny tutejszy nauczyciel Adolf Rohr. Towarzystwo początkowo borykało się z trudnościami wynikłymi po części z nieznajomości ówczesnego prawa, a po części z nieprzychylności władzy do wszystkiego, co polskie. Czynnikiem najważniejszym hamującym tempo rozwoju Towarzystwa była forma prawna oparta na starych przepisach. Również kadra, choć ludzi wykształconych (lekarze, nauczyciele, ziemiaństwo i światli kupcy), to nieobytych i niedoświadczonych w prowadzeniu interesów bankowych. Brakowało również przykładu w praktycznym funkcjonowaniu tego typu Towarzystw Pożyczkowych, gdyż zaledwie kilka podobnych rozpoczynało dopiero taką działalność w Wielkim Księstwie Poznańskim. Przypomnijmy, że tymi pierwszymi były towarzystwa: w Poznaniu - 1861 roku, w Brodnicy, Gołubiu i Środzie Wielkopolskiej - 1862 roku. Kolejne Towarzystwa Pożyczkowe powstawały w Gniewkowie - 1864 roku, Strzelnie, Gostyniu i Trzemesznie - 1865 roku.

 

Brakowało Towarzystwu odpowiedniego lokalu, a statutowe obrady odbywały się w oberży członka Towarzystwa Józefa Wegnera. Od 1873 roku Towarzystwo swój lokal miało u Lewandowicza. 2 marca 1873 roku odbyto kolejne Walne Zebranie. Podczas obrad wybrano dra Jakuba Cieślewicz prezesem Zarządu, a jego zastępcą Zygmunta Matczyńskiego, ziemianina z Ostrowa. Przewodniczącym komisji rewizyjnej został nauczyciel Piotr Stelmachowski. 17 lipca 1873 roku podczas nadzwyczajnego Walnego Zebrania Towarzystwa Pożyczkowego, przeistoczono Towarzystwo w spółkę rejestrową, czyli tzw. spółkę zapisaną. Nowa nazwa spółki otrzymała brzmienie - „Bank Ludowy w Strzelnie Zapisana Spółka”. Dyrektorem Banku obrano dra Jakuba Cieślewicza, zaś prezesem Rady Nadzorczej Wojciecha Morawskiego, dziedzica z Suków. Dla skutecznego przeprowadzenia czynności rejestracyjnych w 13 grudnia 1885 roku przyjęto nowy statut i wybrano komisję proceduralną w składzie: dr Jakub Cieślewicz, ks. proboszcz Leon Kittel ze Stodół, Stanisław Dymczyński, Adolf Rohr, Maksymilian Kozłowski i Wojciech Majewski. Ostatecznie Bank Ludowy w Strzelnie podał się do rejestracji w Królewskim Sądzie Ziemiańskim w Inowrocławiu i został 2 stycznia 1886 roku wpisany do Rejestru Stowarzyszeń pod numerem 8. Jego nazwa zapisana w dokumencie rejestrowym brzmiała Volksbank in Strzelno. Eingetragene Genossenschaft - Bank Ludowy w Strzelnie Zapisana Spółka i była ona zarejestrowaną spółdzielnią z nieograniczoną odpowiedzialnością.

 

Godnym podkreślenia jest fakt, że w działalność banku zaangażowane były same miejscowe znakomitości - osoby godne zaufania. W jego dziejach było ich kilkudziesięciu i ich biogramy zasługują na specjalne opracowanie. Kilkanaście z tych osób zostało już na blogu - przy okazji innych tematów - już opisanych. Zapewne w niedługiej przyszłości dopełnione zostanie przywrócenie pamięci o działaczach bankowych i opisanie ich dokonań, zarówno na niwie bankowej jak również społecznej. A swoją drogą przydałaby się w tak zasłużonej instytucji izba tradycji i pamięci…   

Już w wolnej Polsce Bank Ludowy znalazł dla siebie nową siedzibę, a mianowicie kamienicę w Rynku 4, którą nabył ok. 1922 roku od Niemca Adolpha Schulza. Biura banku znajdowały się na parterze, a na piętrze zamieszkał z rodziną Kazimierz George, urzędnik bankowy i późniejszy dyrektor Banku Ludowego w Strzelnie. Po likwidacji w 1948 roku Komunalnych Kas Oszczędności do siedziby zlikwidowanej kasy przy ulicy Gimnazjalnej przeniósł się Bank Ludowy, który od roku następnego 1949 przemianowany został na Gminną Kasę Spółdzielczą w Strzelnie (od 1956 - Kasa Spółdzielcza w Strzelnie; od 1958 - Bank Ludowy SOP w Strzelnie). Kierownikiem banku od 1945 roku był Bronisław Brożek, który funkcję tę sprawował aż do czasu przejścia na emeryturę w 1972 roku. Przez wiele lat współpracował z nim w pionie finansowo-księgowym Ignacy Matuszak. Od 1973 roku nastąpiła kolejna zmiana nazwy na Bank Spółdzielczy w Strzelnie. Nowym kierownikiem i prezesem Zarządu tej placówki została Stanisława Kacprzak. Wówczas też zapadła decyzja o rozpoczęciu budowy nowej siedziby. Parcelę pod budowę gmachu przy ówczesnej ul. Miradzkiej 3 nabyto od parafii strzeleńskiej. Już 23 lutego 1974 roku uroczyście wmurowano akt erekcyjny, a w lipcu 1976 roku przeniesiono do nowego gmachu działalność bankową.

Znajdując się od 1975 roku w strukturach Banku Gospodarki Żywnościowej, Bank strzeleński przetrwał czas przemian gospodarczych i ustrojowych. W 1990 roku nastąpiła rozbudowa budynku o niemal stu procentowe zwiększenie jego kubatury. W tymże samym roku strzeleńska placówka zrzeszyła się w Gospodarczym Banku Wielkopolskim S.A. w Poznaniu, a od 2001 roku pozostając w jego strukturach zaczęła występować pod jednolitą nazwą handlową - Spółdzielcza Grupa Bankowa (SGB). W międzyczasie Bank wzmocnił się wchłaniając w 1997 roku BS w Jeziorach Wielkich i w 1999 roku BS w Rogowie. W tym czasie długoletnią wiceprezes Zarządu i główną księgową była Danuta Wiśniewska. W 2003 roku na emeryturę przeszła wieloletnia prezes Zarządu Stanisława Kacprzak, którą na krótko zastąpiła Janina Nita. Od 1 stycznia 2005 roku prezesem Zarządu BS została Urszula Bukowska, która tę funkcję pełniła do 2021 roku. Na stanowiskach wiceprezesowskich współpracowali z nią; Kazimierz Grochowski w Rogowie, Urszula Basińska, Alina Walkiewicz i Anna Krzewina.

W tym czasie diametralnej zmianie uległo otoczenie Banku. Znajdujący się po stronie południowej plac parkingowy został wygrodzony i utwardzony polbrukiem. Obecnie Bankiem kieruje Zarząd w składzie: p.o. prezes Agnieszka Skrzypczak, wiceprezesi - Anna Smaruj i Justyna Dobrzeniecka.

W niniejszej skróconej historii całkowicie pominąłem czynnik społeczny, tj. Radę Nadzorczą. Tak szacowna i najstarsza w mieście instytucja bankowa zasługuje na dobre opracowanie, które wyeliminuje powielane w artykułach i dotychczasowych opracowaniach błędy i spore luki.

Foto.: Heliodor Ruciński i archiwum bloga


1 komentarz:

  1. Pamiętam jak Ursusem C-355 lub C-360 na plac geesowski ze stacji ciągli po jednym wagonie, później już wozili przyczepami ze stacji.

    OdpowiedzUsuń