
Do dziś niewiadomo w jakim domu
urodził się Albert Michelson, za to wiadomo, że jego matka Rozalia Przyłubska
była stuprocentową Żydówką i nie miała nic wspólnego z Przyłubskimi herbu
Poraj. Skąd w takim razie polskie nazwisko u Żydówki, mieszkanki Królestwa Prus,
a konkretnie części Polski zabranej w wyniku rozbiorów? Odpowiedź na to i
wiele innych pytań znajdziecie czytając dzisiejszy artykuł.
Jak dotychczas o Albercie Abrahamie
Michelsonie laureacie Nagrody Nobla napisałem tylko przy okazji opisywania
dziejów ul. Stodólnej (Stodolnej). Dlaczego?
Otóż główną przeszkodą w podjęciu tegoż tematu w Spacerkach po Strzelnie był brak wiedzy o miejscu, a właściwie
domu, w którym 19 grudnia 1852 roku Albert przyszedł na świat - i niestety, do
dzisiaj tej wiedzy nie posiadamy. Nie przekazano nam jej w żadnej relacji ludzi
wówczas żyjących w naszym mieście, ani za pośrednictwem jakiegokolwiek
dokumentu, w którym czarno na białym figurowałby zapis, iż ten a nie inny dom
był własnością lub miejscem zamieszkania Michelsonów.
Tablica pamiątkowa
W 1963 roku na kamienicy przy Rynku
19 - narożnik z ówczesną ul 15 Grudnia (dzisiaj Świętego Ducha) fundując
tablicę pamiątkową poświęconą A. A. Michelsonowi, naukowcy z Polskiego
Towarzystwa Fizycznego nie napisali, że w tym domu, czy obok niego urodził się
Michelson - kazali wyryć w kamieniu jedyne pewne stwierdzenie, iż - W tym mieście urodził się Albert Abraham
Michelson… Maria Aleksandrowicz (1899-1987) w przewodniku Strzelno i okolice wydanym w 1979 roku
na s. 30 napisała: - Nie udało się
niestety ustalić, w którym domu i przy jakiej ulicy urodził się Michelson, syn
kupca Samuela i jego żony Rozalii z Przyłubskich… Owe zdanie całkowicie
pominął Antoni Słowiński (1922-2003) w kolejnym wydaniu przewodnika Strzelno i okolice z 1985 roku, za to
rozbudował informację o profesji wykonywanej przez ojca przyszłego uczonego (s.
44), który miał być …właścicielem domu,
kupcem, prowadzącym wyszynk oraz sprzedaż artykułów spożywczych.
Tomasz Kardaś w wydanym w 2000 roku
- we współautorstwie z Kazimierzem Chudzińskim - Nobliście ze Strzelna, na stronie 11 napisał, że …Michelson przyszedł na świat 19 grudnia 1852
roku w Strzelnie…, nie wskazując ulicy ani domu, w którym Rozalia z
Przyłubskich Michelson powiła dziecko. Dodał, iż ojciec to (…) - Żyd prowadzący sklep bławatny w Strzelnie.
Ten sam autor w kilkusetstronicowej biografii Od początku było światło. Rzecz o Albercie Abrahamie Michelsonie,
2014, poszedł dalej. Na str. 37-38 napisało o ojcu Alberta, iż: - Według Antoniego Słowińskiego - zasłużonego
strzeleńskiego regionalisty - mieszkał w parterowym, szczytem ustawionym do
rynku domu. W nim, 19 grudnia 1852 roku, o 5 nad ranem urodził się Albert.
 |
Rynek w Strzelnie ok. 1900 r. Od lewej kamienica nr policyjny 24 oraz za nią domy nr policyjny25 i 26. |
.jpg) |
Rynek ok. 1910 r. Kamienica Lewinów |

W tym wypadku chodzi o dom oznaczony
numerem policyjnym 25, który został opisany w załączonych do książki dwóch
ilustracjach (s. 761): - Widok rynku w
Strzelnie. W głębi dwa domy zwrócone szczytami do rynku, według Antoniego
Słowińskiego w pierwszym od lewej strony prawdopodobnie urodził się 19.12.1852
roku Albert Abraham Michelson. Obok niego stał dom nr 26. Oba te domy na
początku XX w. stały się własnością żydowskiej rodziny Lewinów. Około 1910 roku
Louis (Ludwik) Lewin w miejscu dwóch parterowych domów wystawił dużą kamienicę. To na niej 4 września 1963 roku
zawieszono tablicę pamiątkową ku czci A. A. Michelsona.
Wielokrotnie rozmawiałem z Antonim
Słowińskim, o chociażby domniemanym miejscu urodzin uczonego. Kategorycznie
zaprzeczał, by w miejscu kamienicy po Lewinach, czy wręcz wcześniej stojącego w
tym miejscu jednego z dwóch domów urodził się Albert. Na pytanie, dlaczego
właśnie na tej kamienicy zawisła tablica? - odpowiadał, że było to idealne
miejsce ze względu na istniejącą w ściętym narożniku - pod wykuszem zwieńczonym
wieżyczką - niszę, która wpasowywała się do planowanej tablicy. Do tego był to
dom reprezentacyjny i w dobrym stanie, szczególnie jego elewacja - w części
budynku znajdowała się od 1961 roku siedziba miejscowego Domu Kultury. Tak
więc, zakryto niszę tablicą i z wielką pompą odsłonięto ją 4 września 1963
roku. Na uroczystość przybyła sama córka noblisty Dotothy Michelson Stevens.
Była ona pierwszą osobą z tej rodziny, która po 107 latach od chwili wyjazdu
stąd dziadków, ojca i ciotek odwiedziła nasze miasto. Sam Albert pomimo
dwuletniego pobytu (1880-1881) w Berlinie, Poczdamie, Heidelbergu i Paryżu nie
czuł potrzeby odwiedzenia rodzinnych stron - nic go tu nie ciągło, nawet
wówczas, kiedy dołączyła do niego rodzina. Podobnie było w latach 1892-1893 -
pobyt w Anglii i Francji oraz w kolejnych latach podczas pobytów w Europie.
 |
Albert Abracham Michelson (1852-1931). Rzeźba dłuta artysty malarza i rzeźbiarza Stanisława Szukalskiego. |
Krótki biogram
Albert na świat przyszedł w
rodzinie kupieckiej w Strzelnie, małym miasteczku na Kujawach, 19 grudnia 1852
roku, a zmarł w wieku 78 lat, 9 maja 1931 roku w Pasadenie. Był amerykańskim
fizykiem i laureatem Nagrody Nobla, którą odebrał 10 grudnia 1907 roku od
Szwedzkiej Akademii Nauk w Sztokholmie w dziedzinie fizyki za konstrukcję
precyzyjnych instrumentów optycznych i pomiary w dziedzinie spektroskopii i
metrologii przy ich użyciu. Był drugim Amerykaninem noblistą po Teodorze
Roosevelcie, a pierwszym w naukach ścisłych.
Albert wraz z rodziną w wieku
niespełna 4 lat opuścił Strzelno i 19 lipca 1856 roku z Hamburga wypłynął do
Nowego Jorku, a stamtąd Panamę i San Francisco dotarł do Murphy's Camp w
hrabstwie Calaveras. Rodzina Michelsonów utrzymywała się ze sprzedaży narzędzi
i materiałów potrzebnych poszukiwaczom złota i srebra. Będąc uczniem Lincoln
Grammar School w San Francisco, po zabójstwie prezydenta Lincolna w 1865 roku
za zgodą rodziców przyjął drugie imię - Abraham. W latach 1869-1873 studiował w
Morskiej Akademii w Annapolis, a następnie rozpoczął dwuletnią służbę na
morzach świata. Po jej odbyciu został zatrudniony w macierzystej uczelni na
stanowisku wykładowcy fizyki i chemii. Na dalszą naukę został wysłany do Europy
- głównie studia doktoranckie w Berlinie (1880-1882).
Po powrocie w kwietniu, 1 września 1882
roku objął stanowisko profesora fizyki w nowo utworzonej The Case School of
Applied Sciece w Cleveland. 2 października 1889 roku rozpoczął pracę w Clark
University w Worcester w stanie Massachusetts. W latach 1893-1929 pracował w
uniwersytecie w Chicago.
Michelson, co podkreślają jego
biografowie, nie wyróżniał się religijnością. Jego ojciec był wolnomyślicielem,
a on sam przez całe życie był agnostykiem i tylko przez krótki okres był
członkiem 21. Loży Wolnomularskiej w Waszyngtonie.
W 1877 roku Albert Michelson
poślubił Margaret McLean Heminway, z którą miał dwóch synów - Alberta Heminwaya
i Trumana oraz córkę Elsę. W 1898 roku rozwiódł się i całkowicie zerwał
stosunki rodzinne. W 1899 roku zawarł drugi związek małżeński - poślubił Edne
Stanton, z którą miał trzy córki - Madeleine, Beatrice i Dorothy.
Michelson był konstruktorem bardzo
precyzyjnego interferometru - Interferometru Michelsona. Przyrząd ten umożliwił
mu przeprowadzenie bardzo dokładnych pomiarów prędkości światła, a także innych
pomiarów z zakresu metrologii.
W 1887 r. Michelson wraz z Edwardem
Morleyem przeprowadził eksperyment (współcześnie znanym jako doświadczenie
Michelsona-Morleya) dowodzący, że prędkość światła w układzie źródła nie zależy
od ruchu Ziemi. To doświadczenie, wykazujące brak wpływu ruchu obrotowego i
orbitalnego Ziemi na prędkość światła w układzie źródła, miało doniosłe
znaczenie dla Szczególnej teorii względności. Eksperyment Michelsona miał za
zadanie potwierdzenie istnienia hipotetycznego eteru, będącego nośnikiem
światła. Negatywny wynik badania stał się doświadczalną podstawą teorii
względności.
A teraz kilka zdań o Korzeniach Michelsona
O Michelsonie, niektórzy polscy
biografowie piszą, iż był pochodzenia żydowsko-polskiego, synem Żyda Samuela i
Polki Rozalii z Przyłubskich. Według moich dociekań Rozalia, jak i cała jej
rodzina z dziada pradziada była rodziną żydowską. Długo szukałem potwierdzenia
na tak często przywoływane polskie korzenie matki Alberta, Rozalii z
Przyłubskich i niestety nie trafiłem na nic, co na nie wskazywałoby. W zamian
za to upewniłem się, iż oboje rodzice po prostu byli Żydami. Otóż, siostra
Michelsona, pisarka Miriam Michelson, napisała o swoich rodzicach w liście do Roberta
Andrewsa Millikana, że …zarówno ojciec,
jak i matka Alberta Michelsona urodzili się z żydowskich rodziców…
W wykazach Żydów naturalizowanych w
rejencji bydgoskiej, Michelsonów nie znajdujemy w Inowrocławiu, Strzelnie, Bydgoszczy,
ani w Fordonie. Za to trafiamy na zbliżony zapis nazwiska w formie Michelsohn (w tłumaczeniu z niemieckiego
syn Michała) dopiero w Czarnkowie i byli to: kupiec (Kaufmann) Gerson Michael Michelsohn, naturalizowany 14 stycznia1835
roku; kupiec-zarządca handlowy (Handelsmann)
Noak Samuel Michelsohn, naturalizowany 5 maja 1835 roku oraz naturalizowany
tego samego dnia kupiec-zarządca handlowy (Handelsmann)
Gabriel Leib Michael Michelsohn. Na
to samo nazwisko trafiamy w Trzciance, gdzie znajdujemy kupca Jacoba Michaela
Michelsohna, naturalizowanego 7 maja 1835 roku. Z
kolei w Chodzieży, mieszkał rabin Abel Michael Michelsohn (zapisany w 1852 roku
jako Michelson), naturalizowany 21 kwietnia 1835 roku.
Natomiast w całej rejencji poznańskiej trafiamy na dwa przypadki
naturalizowanych Żydów w Rogoźnie zapisanych w zbliżonej formie do nazwiska
Michelson jako Michelsen. Byli to
kupiec (Handelsmann) Abraham
Michelsen oraz praktyczny lekarz Sigismund Heinrich Michelsen, obaj
naturalizowani 13 września 1834 roku.
Co do nazwiska Przyłubski, uważam,
że była to inowrocławska rodzina żydowska, absolutnie nie powiązana z polskimi
Przyłubskimi z Przyłubia. Po prostu urzędnik wystawiający patent
naturalizacyjny zapisał Abrahama pod losowo przybranym nazwiskiem - Przylupski. W wykazie osób
naturalizowanych Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Inowrocławiu, którzy uzyskali
31 listopada 1834 roku patent naturalizacyjny, znajdujemy właściciela tawerny -
barmana (Schänker) Abrahama Judę Przylupskiego
(Przyłubskiego?). Z czasem ta pierwotna forma przeszła swoistą ewolucję i
ostatecznie utrwaliła się w zapisach jako Przyłubski.
W kulturze Żydów aszkenazyjskich
nazwiska zaczęły się upowszechniać dopiero w XVIII w. We wcześniejszym okresie
wystarczały Żydom ich imiona i różnego rodzaju przydomki. Dość powszechne było
też stosowanie w mowie potocznej imienia własnego wraz z imieniem matki lub
ojca, w formie dzierżawczej; np. Josef Fajgles (Josef, syn Fajgli), Mosze
Fiszels (Mosze, syn Fiszela).
W 1796 roku król Prus wydał edykt,
w którym na podstawie rozporządzenia z 1797 roku nakazał Żydom przyjąć
nazwiska. Zgodnie z tym postanowieniem, to zadanie powierzono magistratom. W
wypadkach gdyby ktoś odmawiał przyjęcia proponowanego mu nazwiska, nadawano je
z urzędu. Żydom nadawano nazwiska o niemieckim brzmieniu. Dochodziło przy tym
do rozmaitych nadużyć; ładnie brzmiące nazwiska kosztowały znacznie więcej niż
pospolite. Ubogim niejednokrotnie nadawano nazwiska ośmieszające ich, lub
pogardliwe. Od 1806 roku pracę nad tym zadaniem kontynuowała administracja polska,
która z kolei skłaniała się do nadawania nazwisk o polskim brzmieniu. Tak
zapewne stało się z nazwiskiem Przylupski,
które zapewne zostało nadane Abrahamowi synowi Judy w czasach Księstwa Warszawskiego,
stąd to polskie brzmienie.
Ciekawostki na zakończenie
Berliński „Allgemeine Zeitung des
Judenthums” z 20 grudnia 1907 roku donosił: Ci,
którzy domagają się bardziej rygorystycznych przepisów imigracyjnych w Ameryce,
otrzymają dobrą lekcję z faktu, że Żyd, który imigrował ze Strzelna w
Poznańskiem, zdobył w tym tygodniu Nagrodę Nobla, wynosząc w ten sposób
amerykańską naukę do wysokich zaszczytów. To profesor Albert Abraham Michelson
z Chicago, który przybył do Ameryki wraz ze swoim ojcem Samuelem Michelsonem
pięćdziesiąt lat temu i zyskał wielką sławę jako profesor fizyki na
Uniwersytecie w Chicago. Zajmował się głównie optyką, a zwłaszcza interferencją
światła. (…)
Wiedeński „Neue Nationalzeitung” -
żydowski tygodnik polityczny z 3 stycznia 1908 roku na swoich łamach
informował, iż:
Nagrodę Nobla otrzymał Żyd, który
wyemigrował do Ameryki ze Strzelna w Poznańskiem: profesor fizyki Albert Abraham
Michelson z Chicago. Zajmował się głównie fizyką, a zwłaszcza interferencją
światła. (…)
Foto.: Narodowe Archiwum Cyfrowe, Archiwum bloga, Heliodor Ruciński