środa, 27 maja 2026

Krzyż w Bławatach

Historię, którą Wam dzisiaj opowiem, a o której dowiedziałem się pod koniec minionego roku wywarła na mnie ogromne wrażenie. Wynikało ono nie tyle z sensacji ile z radosnego odczucia, że mimo upływu tak odległego czasu wytrwale poszukując można jeszcze wiele odkryć. Niekoniecznie owe znalezisko musi przedstawiać jakąś wartość materialną. Dla mnie osobiście jest ono droższe od złota, gdyż zawiera w sobie wartość materialnego dziedzictwa kulturowego, o którego istnieniu wszyscy współcześni zapomnieli.

 

W wydanym w 2021 roku albumie Przydrożne sacrum Krzyże, figury i kapliczki przydrożne w krajobrazie ziemi strzeleńskiej wspomniałem, opisując dzieje kapliczki przydrożnej stojącej przy drodze do ze Strzelna do Ciechrza, o nieistniejących już dzisiaj dwóch przydrożnych znakach wiary, które stały w obrębie wsi Bławaty do października 1939 roku. Były to – Biała Figura w Bławatkach i krzyż przydrożny w samej wsi Bławaty. Krzyż stał obok drogi do Rzadkwina, przy skrzyżowaniu z drogą prowadzącą w głąb wsi Bławaty, a figura przy drodze Strzelno – Rzadkwin na gruntach przypisanych do przysiółka Bławatki, przy samym skrzyżowaniu wewnętrznych dróg, przy odcinku nieistniejącej już dzisiaj drogi do Bronisławia - po południowej jej stronie. Okupant po zajęciu Strzelna i okolicy zniszczył te trzy znaki wiary. Po wojnie mieszkańcy nie odbudowali Białej Figury ani krzyża przydrożnego.


Dzisiaj opowiem Wam o samym krzyżu w Bławatach. Ślady po nim znajdujemy na starych mapach, z których najstarsza, na którą trafiłem pochodzi z 1890 roku. Kiedy on został wystawiony i kto był jego fundatorem, niestety nie udało mi się tego ustalić, ale za to trafiłem na informacje o kolejnej w tym samym miejscu fundacji krzyża. Miała ona miejsce na początku września 1934 roku i wiedzą o niej dzielę się z Wami.

W ubiegłym roku trafiłem na dwie informacje o krzyżu w Bławatach, które zamieszczone zostały we wrześniowym „Dzienniku Kujawskim” z 1934 roku. Otóż, jak odnotowano na łamach tej gazety: - Obok bruku Strzelno – Rzadkwin na skrzyżowaniu prowadzącym do Bławat na terenie miasta Strzelna wzniesiony został nowy krzyż fundacji byłego Towarzystwa Powstańców i Wojaków w Strzelnie. Na krzyżu wyryty został napis „Fundatorzy Towarzystwo Powstańców i Wojaków w Strzelnie”. Poświęcenie krzyża nastąpi już w najbliższym czasie.

 

I stało się, że 10 dni później, 22 września ta sama gazeta donosiła o uroczystości poświęcenia tegoż krzyża przydrożnego, pisząc że: - Na zakończenie uroczystości ku czci Krzyża Świętego w niedzielę, 16 września 1934 roku, po nieszporach nastąpiła uroczystość poświęcenia krzyża na bruku do Rzadkwina. Krótko jeszcze zaznaczamy, że krzyż ten ufundowany został przez zlikwidowane Towarzystwo Powstańców i Wojaków w Strzelnie, które majątek swój rozdzieliło na różne cele dobroczynne, zwłaszcza na utrzymanie grobu poległych powstańców, znajdującego się na cmentarzu strzelińskim.

O godzinie 15:20 z kościoła parafialnego wyruszyła wspaniała procesja przy dźwiękach dzwonów i śpiewie niezliczonej rzeszy wiernych. Procesję prowadził ksiądz wikariusz Niziołkiewicz. Uroczysty akt poświęcenia nowego krzyża dokonał ksiądz prałat Czechowski w obecności obu księży wikariuszy, po czym przemówił serdecznie do zgromadzonych wiernych. Po odśpiewaniu suplikacji, w procesji wierni wrócili z powrotem na dziedziniec kościelny.

Zapewne dla wielu, to o czym napisałem, to takie niby nic, ot jakaś tam informacja, o jakimś tam krzyżu. Ale gdy sobie pomyślisz, zastanowisz się...? Krzyż w tym miejscu stał ponad pół wieku i dla ówczesnych mieszkańców był swoistym sacrum, miejscem czci upamiętniającym zapewne jakieś ważne dla nich wydarzenie... Czy nie warto wrócić do tej ostatniej fundacji z 1934 roku i po 92 latach odnowić ją, stawiając u skrzyżowania nowy krzyż?