niedziela, 5 czerwca 2022

Spacerkiem po Strzelnie - cz. 184 Ulica Michelsona - cz. 3 (Muzycznie)

Kółko Muzyczne przy Domu Kultury w Strzelnie - lata 60 na perkusji Stefan Pieszak. XX w. Sala górna DK, obecnie Biblioteki Miejskiej


Nie wszystkie budynki i budowle naszego miasta zostały przeze mnie szczegółowo przebadane pod względem historycznym. Nie o wszystkich miejscach wiem wszystko. O wielu z nich, a także o wydarzeniach związanymi z nimi nie piszę, gdyż zasłyszane dawno temu nie znalazły potwierdzenia u osób trzecich, ani w dokumentach, na które udało mi się trafić. Podobnie jak inne ulice, tak i Michelsona nie do końca, w sposób systematyczny, dom po domu zostanie w Spacerku po Strzelnie dokładnie opisana. Ta wiadomość może zmobilizuje teraz lub w przyszłości miłośników lokalnej historii, którzy dopełnią, ewentualnie uzupełnią moje opowieści o naszym mieście.

Perkusaj - Stefan Pieszak. Kółko Muzyczne w Strzelnie 1936 r.

 

Dzisiaj krótko, ale za to „muzycznie“. Rzecz będzie o mieszkańcu kolejnego domu, który przez całe swoje życie grał na wielu instrumentach muzycznych: skrzypcach, gitarze, akordeonie, pianinie, trąbce, perkusji i innych... Zatem,  ruszamy w dalszy spacer ulicą Michelsona, by poznać owego człowieka orkiestrę. Przed nami kolejny dom, a jest nim piętrowa, czteroosiowa kamieniczka oznaczona numerem porządkowym 17. Pod dwuspadowym dachem papowym mieści się strych doświetlony od frontu, dwoma kwadratowymi okienkami (niegdyś czteroma). Dawniej kamieniczka była wielorodzinna, a dziś jest budynkiem służącym jednej rodzinie. Dobrze utrzymana, po remoncie sprzed kilku lat, prezentuje się dość schludnie i jest przykładem dobrego powrotu  do skromnego eklektyzmu. Parcela, na której stoi dom wraz z budynkiem gospodarczym sięga ul. Świętego Jana Bosko (dawniej ul. Rolna). Od tej strony znajduje się poprzez wtórnie zamontowaną ozdobną bramę wjazd na zaplecze posesje.

Akordeon - Stefan Pieszak. Zabawa włościańska w Strzelnie 1937 r.

 

Gitara - Stefan Pieszak. W czasie okupacji.

Akordeon - Stefan Pieszak

Nie udało mi się ustalić dawnych właścicieli - z czasów zaborów i lat międzywojennych. Po wojnie całość stała się własnością Władysława Jakubowskiego, później jego córki, a obecnie wnuczki, której staraniem zaniedbana niegdyś posesja nabrała blasku. Pamiętam, że niegdyś mieszkała tutaj rodzina Pieszaków. Jej antenat Stefan Pieszak pracował razem z moim ojcem w administracji strzeleńskiego szpitala. Posiadał on umiejętności gry na kilku instrumentach muzycznych. Znajdował się w grupie strzelnian tworzących już od lat przedwojennych kilka zespołów muzycznych i orkiestr. Przed wojną był członkiem Kółka Muzycznego, dającego piękne koncerty i oprawę muzyczną licznym uroczystościom i zabawom. W czasie okupacji dorabiał grając na uroczystościach rodzinnych i weselach u Niemców. Po wojnie kontynuował swoją pasję w kapelach z: Wiśniewskimi, Płocińskimi, Koteckimi i Michałem Ornatkiem. Był również członkiem Orkiestry Dętej i Zespołu Pieśni przy OSP Strzelno, Chóru Harmonia oraz Zespołu Muzycznego przy Domu Kultury.

W górnym rzędzie pierwszy od lewej - Stefan Pieszak. Koło Pieśni przy OSP Strzelno. 
Na perkusji gra Stefan Pieszak. Lata 60. XX w. na Rynku w Strzelnie - pod nieistniejącym kościołem ewangelickim.
 

1 komentarz: