poniedziałek, 24 czerwca 2019

Spacerkiem po Strzelnie - cz. 45 Ulica Świętego Ducha - cz. 1



Dzisiaj wprowadzę Was drodzy miłośnicy Strzelna w dzieje ulicy Świętego Ducha, o której po raz pierwszy pisałem na starym blogu w lutym 2010 r. Dlaczego ta ulica? Otóż była ona zaraz po Rynku najbardziej reprezentacyjną z ulic i to już od wieków średnich. Historia ulicy sięga początków miasta, a jej wytyczenie zbiegło się z fundacją szpitala dla ubogich na tzw. przedmieściu gnieźnieńskim. Dla zobrazowania funkcji tegoż przedmieścia sięgnijmy do początków XV w. Otóż, kiedy w okresie dopełniania się praw miejskich dla Strzelna wytyczono regularny plac centralny - rynek, a od niego ulice, które skomunikowały centrum z istniejącymi przedmieściami, zaczęło kształtować się również przedmieście gnieźnieńskie. Powstało ono w obrębie rogatek południowych przy karczmie zwanej „Raj" oraz przy folwarku klasztornym zwanym „Naskrętne“. Karczma znajdowała się w obrębie współczesnej ulicy Raj, zaś folwark rozłożył się pomiędzy współczesnymi ulicami, Michelsona i Kościuszki, u ich zbiegu z ulicą Kolejową, na obszarze obecnego parku oraz starego przedszkola i był granicą południowo-zachodnią miasta i zachodnią przedmieścia. Z chwilą wystawienia kościoła św. Ducha, niejako on zamykał granicę wschodnią przedmieścia.


Przedmieście gnieźnieńskie pełniło funkcję produkcyjno-usługową dla miasta i klasztoru. Tutaj, kwitł również handel żywcem, o czym może świadczyć zachowana jeszcze do początku XX w. nazwa placu Schweinemarkt - Świński Targ, który znajdował się w obrębie współczesnej ulicy Sportowej. Ale wracając do ulicy Świętego Ducha zacznijmy spacer dziejowy od jej końca, czyli od Placu Daszyńskiego. Otóż, na starym planie - mapie katastralnej z lat 1827/1828 autorstwa Grützmachera początek ulicy od strony wjazdu do miasta stanowił dość duży plac. Zapewne był on pozostałością po rozebranym kościele pw. św. Ducha. Początki tego miejsca sięgają roku 1450. Z tego roku znajdujemy pierwszą informację mówiącą o tym, że kasztelan lądzki Przedpełek z Kopydłowa legował 2 sierpnia m.in. na rzecz szpitala w Strzelnie 10 grzywien. Prawdopodobnie legat ten związany był z początkiem budowy szpitala Świętego Ducha. Co zaś tyczy się kościoła-kaplicy pw. św. Ducha, niewątpliwie jego fundatorem był prepozyt Jan Luckaw, przełożony klasztoru sióstr Norbertanek. By ł on jednym z najwybitniejszych prepozytów strzeleńskich zarządzającym dobrami klasztoru w latach 1435-1469. Za jego rządów nastąpiły zasadnicze zmiany w ważnych dla klasztoru i miasta dziedzinach życia. Jako prepozyt podlegał władzy opata św. Wincentego we Wrocławiu, natomiast, na miejscu w Strzelnie dzierżył najwyższą władzę w klasztorze.

Świętoduski - Ulica Świętego Ducha z "Panoramy Strzelna" autorstwa Jana Sulińskiego. Wyobrażenie z połowy XVIII w.
 Genezę kościoła św. Ducha możemy połączyć z powstaniem miasta na prawie magdeburskim, z którego to prawa wynikał obowiązek wystawiania przez właścicieli miast na przedmieściach kościołów-kaplic pod tym wezwaniem oraz towarzyszących im szpitali. Budowę kościoła-kaplicy pw. św. Ducha w Strzelnie datuje się na okres przed 24 stycznia 1453 r. Była to budowla ceglana o cechach gotyckich i erygowana przez biskupa włocławskiego Jana Gruszczyńskiego. Biskup również na wniosek prepozyta i konwentu, jako patronów ustanawiał duchownych do zarządzania tą świątynią. W źródłach nazywani są oni rektorami kościoła. Rektor od św. Ducha został uposażony czynszem z wolnego łanu sołeckiego Jana Mitury i jego żony Wojciechy we wsi Sławsk Wielki, z drugiego łanu we wsi Turzany pod Inowrocławiem, wynoszącym 4 grzywny złote rocznie oraz łąką zwaną Roskowiec (na tzw. Błotach, współczesny obręb Strzelna Klasztornego). Ponadto mógł on zaopatrywać się w drewno z lasów klasztornych i spożywać śniadanie i obiad ze stołu prepozyckiego.


W kościele-kaplicy św. Ducha msza św. niedzielna poświęcona była patronowi, tj. - św. Duchowi. W poniedziałek odprawiano mszę św. za zmarłych, we wtorek w intencji zakonnic - przy ołtarzu ich fundacji, w czwartek do Wszystkich Świętych - u ołtarza tegoż wezwania, w sobotę do Matki Boskiej przemiennie poświęcone Wniebowstąpieniu NMP i Nawiedzeniu NMP. Kapelan od św. Ducha był szafarzem sakramentu chorych (ostatniego namaszczenia). Wino do sprawowania mszy św. otrzymywał z klasztoru, a do głoszenia kazań i sprawowania spowiedzi musiał uzyskiwać stosowne zezwolenie od prepozytów.


19 czerwca 1499 r. biskup włocławski i Pomorza Krzesław z Kurozwęk na prośbę wikariusza od św. Ducha Mikołaja Baszkowica zmienił jego zakres obowiązków. Otóż proszący uskarżał się na dysproporcje między uposażeniem a obowiązkami przezeń wykonywanymi. Wysłuchawszy prepozyta Jakuba z Kamienia i przeoryszy Anny, zasięgnąwszy rady biegłych w prawie, wprowadził zmiany w stosunku do ustaleń promotora wikariatu Jana Luckawa z 24 stycznia 1453 r., zawartych w dokumencie erekcyjnym biskupa Jana Gruszczyńskiego, które miały obowiązywać Mikołaja i jego następców na tej placówce. Biskup zmniejszył liczbę mszy odprawianych przez wikariusza w kościele św. Ducha do trzech (niedziela, poniedziałek, sobota); inne msze mógł sprawować według opłaconych intencji. Również zostawił mu prawo korzystania ze stołu prepozyckiego.

Nierozłączną częścią kościoła był szpital dla ubogich, który nosił nazwę identyczną, co wezwanie świątyni - św. Ducha. Powstał on w 1453 r. i jak czytamy w przywileju fundacyjnym z 18 stycznia przebywali w nim nieszczęśliwi, ubodzy i chorzy. Szpital uposażony został przez prepozyta i konwent w dziesiątą miarę od zbóż mielonych w dwóch wiatrakach stojących przy drodze do Młynów. Zapewne i miasto miało jakiś udział w tejże fundacji, na co może wskazywać świadkowanie temuż dokumentowi fundacyjnemu przez wójta Niklasza i burmistrza Macieja. Przed 13 maja 1573 r. szpital doposażony został dwoma łanami roli wójtowskiej z wszystkimi pożytkami z niej płynącymi. Fundatorem tej ziemi był Piotr Kraszycki z Żegotek, który w dniu wystawienia dokumentu już nie żył, a który za grunt zapłacił. Nabył on ziemię od prepozyta Mikołaja Chwaliszewskiego i konwentu norbertanek, zaś miasto Strzelno było zobowiązane do wydelegowania dla zarządu tymi gruntami dwu mieszczan, mężnych i poważnych.

Zakupiony grunt był przeznaczony na utrzymanie ubogich pensjonariuszy. Jednakże w 1630 r. znajdujemy informacje, że prepozyt Gabriel Kiełczewski uszczuplił tę fundację zapisując 8 lutego dożywotnio pół łanu z tej ziemi organiście z kościoła konwentualnego. Całe dwa łany ufundowane przez Kraszyckiego w drugiej połowie XV w. to teren na południe od współczesnej ulicy Powstania Wielkopolskiego., począwszy od ulicy Sportowej ku wschodowi. Przed sprzedażą wchodziły w skład folwarku Naskrętne. Poza tą rolą, szpital dysponował leżącym nieopodal ogrodem warzywnym, o którym wiadomość zachowała się w dokumentach wizytacyjnych archidiakonatu kruszwickiego z 1763 r. z informacją, iż szpital dzierżył to dobro od czasów swej fundacji.
CDN

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz