wtorek, 17 lipca 2018

Strelnopolis mityczne miasto

Wietrzychowicka rekonstrukcja - foto Internet

 Dla strzelnian informacja ta jest wręcz sensacyjna i odkrywa schowaną w leśnych wyniesieniach i górkach prahistorię naszej małej ojczyzny, a szczególnie tej z Lasów Miradzkich. To w nich przed 5 000 lat kwitło życie, na co znajdujemy dowody w postaci potężnych megalitów, grobowców bezkomorowych kultury pucharów lejkowatych z okresu neolitu oraz kurhanów kultury łużyckiej z epoki brązu. O istnieniu tych sensacyjnych znalezisk wie zaledwie niewielka grupa wtajemniczonych, czyli archeologów, regionalistów z Towarzystwa Miłośników Miasta Strzelna i leśników. Wiedzę tę chcieliśmy zachować w tajemnicy, aż do czasu wpisania obiektów do rejestru zabytków. Niestety pewne przecieki sprawiły, że temat ten nagłaśniamy, by obszar, na którym znajdują się "kopce kujawskie" zachować w nienaruszonym stanie.


A jak to wszystko się zaczęło? W 2016 r. Zarząd Towarzystwa Miłośników Miasta Strzelna został poproszony przez prezesa stowarzyszenia Eko-Przyjezierz Józefa Drzazgowskiego o wsparcie w ratowaniu cmentarzyska megalitycznego w miejscowości Góry - Marianowo w gminie Wilczyn. W prace te zaangażowali się dwaj członkowie naszego zarządu, Jan Szarek - wiceprezes TMMS i Heliodor Ruciński - skarbnik TMMS. W listopadzie 2017 r. włączyłem się również ja.

Stanowiska megalityczne w Lasach Miradzkich.
 Pierwsze informacje o megalitach miradzkich uzyskaliśmy od archeologów konińskich - od Krzysztofa Gorczycy, przy okazji prowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie wpisania 13 megalitów z miejscowości Góry - Marianowo w gminie Wilczyn do rejestru zabytków. TMMS było stroną w tym postępowaniu, a staliśmy się nią na prośbę ekologów, by ratować teren zajmowany przez grobowce przed jego zniszczeniem, co stałoby się po uruchomieniu planowanej odkrywki węgla brunatnego "Ościsłowo". Postępowanie administracyjne zakończyło się sukcesem i megality z Gór - Marianowa zostały wpisane do rejestru zabytków.

Megality przy Pomianiance - Leśnictwo Młyny.
 To wówczas powiedziano nam, że w Nadleśnictwie Miradz, w Leśnictwie Młyny znajdują się megality. Osobiście sprawdziłem przy pomocy programu ISOK i za pośrednictwem lotniczych skanów laserowych - wizualizacji Numerycznego Modelu Terenu i trafiłem na pierwsze trzy megality, które zlokalizowane są w oddziałach 200 i 201. Usytuowane są wzdłuż tzw. "Pomianianki" - śródleśnej drogi, na północ od drogi Nowa Wieś - Proszyska. Pierwszy z megalitów oddalony jest od skrzyżowania o ok. 130 m, drugi o ok. 180 m i trzeci o ok. 625 m. Ten ostatni, najmniejszy, ok. 60 m długości przecina "Pomianiankę".

Megality w Miradzu.
 Kolejne miejsce to okolice miejscowości Gaj, Przyjezierze, Przedbórz i Miradz. Ale prawdziwa nekropolia megalityczno-kurhanowa znajduje się w ciągu oddziałów 48-50 Leśnictwa Młyny w obszarze lasu nazywanego "Szyszki", rozłozonego się na pograniczu wsi Młynice - Młyny, na północ od odcinka młyńskiego, kanału Ostrowo - Gopło. Znajdująca się tam liczba megalitów i kurhanów nazwana została przez archeologów konińskich Necropolis mityczne miasto umarłych przodków. Rozmiar tutejszego skupiska jest ogromny i świadczy, że w okolicach naszego współczesnego Strzelna już przed 5 000 lat funkcjonowało mityczne miasto Strelnopolis.


Mityczne miasto umarłych - Strelnopolis. Las Szyszki.
 Już prof. Józef Kostrzewski pisał o tzw. "grobach kujawskich" (nazwa wprowadzona w 1879 r.) pochodzących z późniejszych czasów neolitu. Stanowiły one odmianę północnych "grobów olbrzymów". Są to budowle w formie wielkich skrzyni, wznoszone z ogromnych, łupanych odpowiednio głazów narzutowych, wpuszczone prawie całkowicie w ziemię (aż do wieka), a otoczone ogrodzeniem kamiennym w formie długiego, równoramiennego trójkąta (piramidy).
Niepozorne wzniesienie kryjące jeden z megalitów.
 Ta kamienna ściana - obstawa grobowca nawiązuje do kształtu wielkich domostw pierwszych rolników, osiadłych na tych ziemiach w okresie ok. 4300–3000 lat p.n.e. Część pojedynczych głazów tworzących ścianę wschodnią może masą dochodzić do kilku ton. Ich wielkość od podstawy - czoła, czyli od najszerszego i najwyższego wschodniego fragmentu grobowca stopniowo w miarę zwężania się ku zachodowi maleje. Długość obiektów miradzkich dochodzi do ok. 120 m, a szerokość podstawy do ok. 13-20 m. W części szczytowej grobu, w wydzielonym prostokącie, i w specjalnej jamie obłożonej również kamieniami, znajduje się pochówek szkieletowy jednej bardzo ważnej, jeżeli nie najważniejszej osoby, przywódcy - patriarchy rodu. Całość przykrywał płaszcz kamienno-ziemny, który w obrębie podstawy - szczytowym dochodzi do ok. 4 m. Prawdopodobnie do budowy średniej wielkości grobowca tego typu, potrzebna była masa ziemi dochodząca do 600 ton oraz kamieni do ponad 200 ton.   


Kopce kujawskie budowano w późnych stadiach młodszej epoki kamienia ok. 5 tysięcy lat temu (ok. 3000–2200 lat p.n.e.). Świadczą one o dość wysokim poziomie wiedzy zamieszkujących nasze ziemie plemion z tzw. okresu kultury pucharów lejkowatych, szczególnie architektonicznej oraz już wówczas umiejętności stosowania prostych urządzeń typu dźwignia oraz znakomitej organizacji pracy ich budowniczych. Lud ten znał się również na astronomii i potrafił wyznaczyć strony świata o czym świadczy zorientowanie grobowców w kierunku wschód-zachód. Mniej więcej w tym samym czasie zbudowano słynne piramidy w Gizie w Egipcie - największa z nich piramida Cheopsa pochodzi z ok. 2560 r. p.n.e.


W Polsce, poza Kujawami Wschodnimi i Kujawami Zachodnimi (w części południowa z gminami Jeziora Wielkie i Strzelno), kopce kujawskie występują na pograniczu Kujaw i Wielkopolski (Góry - Marianowo gmina Wilczyn) i na Pomorzu Zachodnim. Są to obiekty w formie wydłużonego trapezu, rzadziej okrągłe. Najbardziej znane to te w okolicach Izbicy Kujawskiej. Znajdują się tam dwa skupiska grobowców - obecnie rezerwaty archeologiczne w Wietrzychowicach i Sarnowie. Wiadomo jest za Oskarem Kolbergiem, że jeszcze w XIX w. grobowce na Kujawach występowały bardzo licznie.

My regionaliści uważamy, podobnie jak archeolodzy i leśnicy, że megality miradzkie powinny zostać zachowane w stanie nienaruszalnym i w jakim zostały odkryte. Pozostawmy je potomnym, którzy będą zapewne dysponować technikami doskonalszymi niż współczesna łopata, by sprawdzić bez rozkopywania, co wewnątrz grobowców się znajduje. Przestrzegam domorosłych archeologów, nawet jak rozkopiecie te starożytne grobowce, to i tak nic nie znajdziecie ze złota, czy srebra. Megality powstały w okresie neolitu, czyli epoki nowego kamienia i tylko kamienie i ewentualnie krzemienne narzędzia oraz kości i drobne koraliki mogą się wewnątrz znajdować.
Foto: Paweł Kaczorowski LP Nadleśnictwo Miradz, Krzysztof Gorczyca - archeolog, Internet domena publiczna.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz