niedziela, 18 lutego 2024

Strzelno w latach 90. XX w. - cz. 2

 

W Archiwum Państwowym w Poznaniu są setki dokumentów z czasów okupacji, z których możemy poznać dzieje okupacyjne powiatu mogileńskiego i samego Strzelna. Na kilku z nich - zestawieniach meldunkowych Niemców - trafiłem na strzeleńską ulicę zapisaną w formie, Forstmeisterstrasse - ulica Leśna. Głowiłem się latami, co to za ulica? Rozwiązać tę zagadkę pozwoliły mi zdjęcia ul. Inowrocławskiej zrobione przez Klausa Mantheya i na odwrocie opisane - Forstmeisterstrasse. Jedynym zdziwieniem jakie mi jeszcze towarzyszy, to skąd się wziął pomysł, by tak nazwać ulicę, która do żadnego lasu nie prowadzi, co innego Miradzką, ale Inowrocławską przezwać ulicą Leśną… 

Dzisiejszy, niedzielny i mniemam, że bezdeszczowy dzień zaprowadzi nas w ulice: Inowrocławską, Spichrzową, Ślusarską, Magazynową i Piekarską. Będzie okazja, by zajrzeć w kilka „podwyrek”, jak mawiano w latach mojego dzieciństwa na podwórza przydomowe. Przeprowadzi nas nimi sam Klaus Manthey, który odwiedzając Strzelno w latach 90. XX w. i na początku dwutysięcznych udokumentował w obrazie nasze miasto. Był to początek przemian ustrojowych, zatem, niech nie dziwią nikogo te kolory szarości - po prostu, takim nasze miasto było, pełne małomiasteczkowego, zaściankowego uroku. O ile ulice reprezentacyjne w owym czasie zaczęły nabierać barw, o tyle uliczki boczne z lekkim opóźnieniem próbowały im dorównać. Widać to chociażby po chodnikach, które w części wyremontowano, pokrywając je polbrukiem. Jezdnie miały się nieco lepiej niż te dzisiejsze, ale idą remonty i uliczki boczne dzisiaj prezentowane nabiorą sukcesywnie krasy…  

Inowrocławska














Ślusarska




Spichrzowa










Magazynowa






Piekarska


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz