poniedziałek, 18 listopada 2019

Księga Pamiątkowa w zbiorach Biblioteki Kongresu USA z podpisami strzelnian sprzed 93 laty



W końcu Polacy doczekali się bezwizowej możliwości podróży do USA. Zatem, temat dziś prezentowany o tyle jest ciekawy i na czasie, gdyż dokumentuje fragment z dziejów narodów, polskiego i amerykańskiego, dziejów, w które wplątani zostali również nasi strzeleńscy przodkowie. W Bibliotece Kongresu USA (największej tego typu instytucji na świecie) znajduje się unikalna kolekcja w postaci 111 tomów, które zawierają deklaracje uznania i szacunku z okazji 150. rocznicy uzyskania niepodległości podpisane w 1926 r. przez 5,5 miliona obywateli polskich. Wśród nich znalazło się kilka tysięcy podpisów m.in. mieszkańców powiatu strzeleńskiego i mogileńskiego - uczniów, nauczycieli i osób dorosłych.


W 78 tomie na stronach od 97 do 205 (54 karty - 108 stron) znajdujemy podpisy uczniów szkół powszechnych z takich miejscowości ówczesnego powiatu strzeleńskiego jak: Markowice, Kruszwicę, Polanowice, Racice, Rzępowo, Tarnówko, Wójcin, Bachorce, Bielsko-Podbielsko, Bronisław, Bródzki, Chrosno, Ciencisko, Chełmce, Ciechrz, Jerzyce, Jeziora Wielkie, Gocanowo, Głębokie, Gaj, Krzywe Kolano, Ludzisko, Lachmirowice, Łąkie, Łagiewniki, Słabęcin, Młyny, Nowa Wieś, Ostrowo, Orpikowo, Piecki, Młynice, Piątnice, Rusinowo, Rzadkwin, Rożniaty, Rzeszyn, Strzelno, Sławsko Małe, Sławsko Wielkie, Stodoły, Siedlimowo, Tupadły, Witowiczki, Wola Kożuszkowa, Wola Wapowska, Żerniki, Żalinowo, Zbytowo, Złotowo oraz Szkoły Wydziałowej w Strzelnie.



Autografy nauczycieli i uczniów Szkoły Wydziałowej w Strzelnie. W czerwonych ramkach autografy, wujka Mariana Strzeleckiego i mojej matki chrzestnej Stefani Przybylskiej.
 Nadto w tomie 2 na stronach 176 i 182 odnajdujemy podpisy i pieczęcie starosty strzeleńskiego i burmistrza Strzelna. Badacze twierdzą, że prawdopodobnie nie było podobnego daru jak ten, który sprezentowała Polska Stanom Zjednoczonym z okazji 150. rocznicy uzyskania niepodległości. Dla Polski doświadczonej latami zniewolenia, Stany Zjednoczone były wzorem do naśladowania na płaszczyźnie politycznej i gospodarczej. Zatem, nic dziwnego, że Polacy postanowili upamiętnić rocznicę niepodległości amerykańskiej takim oto darem - prezentem.


Autografy nauczycieli i uczniów Szkoły Powszechnej w Strzelnie (podstawowej 7-klasowej).
 Wszystko zaczęło się w lutym 1926 r. Wówczas z inicjatywy Polsko-Amerykańskiej Izby Handlowo-Przemysłowej i Towarzystwa Polsko-Amerykańskiego zrodził się pomysł gremialnego udziału Polaków w amerykańskim święcie. Powstał komitet organizacyjny złożony z przedstawicieli najwyższych władz państwowych, kościelnych i społecznych. Komitet postanowił, że należy oddać hołd Ameryce w formie deklaracji, wyrażającej szacunek, wdzięczność i przyjaźń mieszkańców Polski. Ostatecznie ten niezwykle oryginalny dokument podpisali prezydent RP, prymas Polski, premier, członkowie rady ministrów, przedstawiciele terenowych władz administracyjnych, reprezentanci kościołów i stowarzyszeń, studenci i uczniowie.

Pieczęć Starostwa w Strzelnie z autografem po. starosty, kierownika starostwa Tadeusza Woźniaka. 
Księgę Pamiątkową otrzymał prezydent Calvin Coolidge podczas ceremonii w Białym Domu 14 października 1926 r. Do księgi dołączono złoty medal z napisem „Polska Stanom Zjednoczonym, 1776-1926”. Aktu wręczenia daru dokonali dr Leopold Kotnowski, przewodniczący komitetu organizacyjnego i profesor Jerzy Iwanowski. Woluminy jeszcze tego samego roku trafiły do działu manuskryptów Biblioteki Kongresowej. Prezydent polecił udostępnić je szerokiej publiczności na specjalnej wystawie.

Pieczęć Magistratu w Strzelnie z podpisem burmistrza Tadeusza Buszy.
 Zapomniana kolekcja 111 tomów Księgi Pamiątkowej spoczywała długo w przepastnych magazynach Biblioteki Kongresu USA. Przypadek sprawił, iż swoim rozmiarem zwróciła uwagę bibliotekarzy. Odkrycie to zbiegło się z wizytą w bibliotece polskiej pierwszej damy prezydentowej Jolanty Kwaśniewskiej, dlatego też gospodarze wyeksponowali kolekcję na specjalnej wystawie. Polacy przejrzeli kilka tomów i tak zaczęło się zainteresowanie  darem sprzed dziesiątek lat. Między innymi za sprawą Samuela Ponczaka, urodzonego w Polsce Żyda, Księgę Pamiątkową poddano żmudnemu procesowi digitalizacji i oto w formie elektronicznej możemy ją przeglądać. Zainteresowała ona mnie bardzo, gdyż gromadzi ogromną wiedzę, m.in. o organizacji szkolnictwa w Strzelnie i okolicznych powiatach - w całej ówczesnej z 1926 r. Polsce.

2 komentarze:

  1. Cześć Maryś!Przeczytałam wszystko jak zwykle i chciałabym, żebyś mnie upewnił w pewnej sprawie. Czy w tym artykule chodzi o wujka Mariana Strzeleckiego, który się potem ożenił z ciotką Stefą, (ona była siostrą Waszego Taty) mieli syna Macieja i mieszkali w Sarzynie? Ja ich wszystkich pamiętam z wakacji. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że to ten sam wujek Maryś i ta sama ciocia Stefa. Mieli syna Macieja... Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń